Do dziś się denerwuję jak sobie przypomnę ostatnią wizytę u pediatry...

61
Problem kliniczny
Witajcie! Muszę Wam to opisać. Synek ma 9 miesięcy. Gotuję i dla niego i dla nas, dużo też pomaga moja mama- słoje przywozi:-). Już na poprzednich wizytach pediatra polecała karmienie dziecka jedzeniem ze słoiczków. Nawet jak dziecko jeszcze nie skończyło 6 miesięcy, sugerowała wprowadzanie warzyw- powiedziałam, że chcę karmić tylko piersią- Mały miał dobra wagę, wyglądał jak pączek w maśle, chętnie jadł, mleka miałam pod dostatkiem, więc po co miałam cokolwiek wprowadzać? Ciut glutenu- to rozumiem. Powiedziałam, że sami żywimy się jedzeniem przez nas gotowanym i nie chcę dziecku kupować gotowców, bo nie jestem do nich przekonana. Podczas ostatniej
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 61 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.