Jak to widzi NFZ
0
W wywiadzie prezes NFZ stwierdza, że nadmiar chętnych do uzyskania kontraktu stwarza problemy:
W Niemczech lekarz specjalista, który skieruje do szpitala pacjenta nie wymagającego hospitalizacji, musi się wytłumaczyć przed ubezpieczycielem. Po pierwsze dlaczego jego leczenie jest nieskuteczne, po drugie - czy nie była to przypadkiem próba przerzucenia kosztów na szpital, który zawsze jest droższy - mówi Agnieszka Pachciarz, prezes NFZ w wywiadzie dla miesięcznika Rynek Zdrowia.
Rynek Zdrowia: W zasadzie pod koniec każdego roku pojawiają się mniej lub bardziej medialne kontrowersje dotyczące podziału środków na leczenie. Grzmią niezadowoleni szefowie szpitali, placówek ambulatoryjnych. Włączają się politycy. Czy tym razem może być inaczej?
Agnieszka Pachciarz: Wierzę, że tak. Korzystne dla szpitali będzie wprowadzenie wieloletnich umów z Funduszem, nawet dłuższych niż 5-letnie - jeśli oczywiście będą takie wnioski - w tak istotnych zakresach jak leczenie szpitalne, czyli tam, gdzie występują duże potrzeby dotyczące planowania, finansowania i realizacji rozłożonych w czasie procesów inwestycyjnych. Umowy wieloletnie pozwolą na, tak ważną przy inwestycjach, stabilność i przewidywalność przychodów.
Warto też przypomnieć, że w tym roku nie będziemy mieli dużego, nowego kontraktowania – w skali potrzeb całego kraju obejmie ono tylko 3% wydatków Funduszu. Dość przewrotnie można więc powiedzieć, że także z tego powodu tegoroczne kontraktowanie powinno przebiegać spokojniej niż w minionych latach.
Jak jednak wiadomo - biorąc pod uwagę kształt przyszłorocznego budżetu NFZ - na znaczący wzrost kwot kontraktów liczyć nie można. Pewne zwiększenie wydatków dotyczyć będzie jedynie kilku wskazanych dziedzin, w tym rehabilitacji, opieki paliatywnej, zakładów opiekuńczo-leczniczych.
Placówki medyczne działają w tym samym otoczeniu ekonomicznym, jak i inne podmioty gospodarcze. Czas nie jest łatwy. Mam nadzieję, że szefowie lecznic zdają sobie z tego sprawę i nie oczekują rzeczy niemożliwych. Szczególnie w tych zakresach, w których w poprzednich latach następował znaczny, nawet 100-procentowy wzrost wartości finansowania świadczeń. Np. lekarze podstawowej opieki zdrowotnej otrzymali 3-krotność stawki dla pacjentów diabetologicznych i kardiologicznych. Warto teraz dokładnie przeanalizować, jakie to przyniosło rezultaty.
- Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia ostro krytykuje plan finansowy NFZ na 2013 rok, wskazując realny spadek poziomu finansowania podstawowej opieki zdrowotnej. Porozumienie dowodzi, iż „założeniem resortu zdrowia i Centrali NFZ jest przeniesienie leczenia Polaków do szpitali i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej”. Tymczasem Fundusz zapowiada trend przeciwny, czyli przesunięcie pacjentów ze szpitali do przychodni i poradni, a także ukrócenie praktyki niep
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.