Czego dr M. Pawłowski w swoim wykładzie nie powiedział, a powinien Zygmunt Trojanowski

0
Chorzy z długotrwale niewyrównaną cukrzycą (HbA1c>8,1%) i zaawansowanymi zmianami naczyniowymi ponoszą z jednej strony wysokie ryzyko akceleracji tych zmian, z drugiej na skutek intensywnego obniżania glikemii (>1,5%/rok - HbA1c) mają poważne zagrożenia o obrazie ostrych incydentów sercowo-naczyniowych na skutek ciężkich hipoglikemii. Są dyskutowane inne powody, dla których paradoksalnie dobre wyrównanie glikemii i osiągnięcie pozostałych celów leczniczych skutkuje pogorszeniem stanu zdrowia chorego, nie tylko z powodu częstszych epizodów niedocukrzenia. Brakowało omówienia względnej hipoglikemii, gdzie bezwzględne wartości glikemii wcale nie są w strefie hipoglikemicznej. Zwrócenia uwagi na indywidualizację taktyki dochodzenia do wartości docelowych podczas intensywnego leczenia. Zbyt ambitne cele realizowane w zbyt krótkim czasie nazywam zespołem „neofity diabetologicznego”, jego wykładnikiem są niedocukrzenia nocne z efektem Somogyi (niestety nie był omówiony, a ma dużą wartość dydaktyczną dla lekarzy) podczas snu. Skutkuje to podjęciem błędnej decyzji o zwiększeniu dawki insuliny wieczornej czy bazalnej. W kazuistyce przedmiotu: chora omówiona jako pierwszy przypadek nie spełniała żadnych kryteri
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.