ALERGOLOGIA A REFUNDACJA - Kynast donosi z Ossy.

23
W małej ,ale doborowej pulmonologiczno-alergologicznej grupie zdecydowaliśmy pojechać na konferencję PTA do Ossy. Formalności hotelowo-konferencyjne załatwiła nam P. Kamila – mądra i śliczna przedstawicielka znanej FF. Wydostaliśmy się bocznymi drogami z Wrocławia [ korek na obwodnicy] i po ok 100 km wjechaliśmy w nocy i w deszczu – na drogo-podobny produkt, prawie bez oznakowania, pozagradzany ciągiem słupków. Tylko dzięki długoletniemu doświadczeniu, szoferskiej intuicji i refleksowi Piotrka, znanego alergologa, a naszego kierowcy w późnych godzinach nocnych dotarliśmy do Ossy. Czyli jak się chce, to wszystko jest przejezdne – premier ma rację. Następnego dnia rejestracja , dostaliśmy materiały konferencyjne , z których wynikało, że w sali wykładowej nie wolno używać komórek, ale pytania należy zadawać SMS-em. W sali i na korytarzach tłum . Nie lubię tłumu, ale okazało się , ze ten tłum to w większości ładne eleganckie i atrakcyjne kobiety – i tu dylemat starego seksisty – na której oko zawiesić? Jak śpiewali Starsi Panowie -tu biuścik zachwyci, tu nóżka; gdzie spojrzysz tam bóstwo co krok. Znających piosenkę
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 23 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.