pochwała komputera

7
Nie zawaham się powiedzieć, że komputer ocalił moje zdrowie fizyczne, a i psychiczne pewnie też...było to tak: w połowie 2010r /epoka przedkomputerowa/ nastąpił w naszym rejonie dość wyraźny przyrost ilości pacjentów, rejon się odrolnicza i zamienia w sypialnię dla Gdańska i Gdyni, nałożyły się na to kłopoty z obsadą lekarską, rozbudowująca się machina biurokratyczna i konieczność pisania niepoliczalnej ilości druczków,skierowań, zaświadczeń, recept, coraz dłuższych wpisów w dokumentacji. Zaskutkowało to obrzekiem, i c
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 7 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.