Kiedyś było inaczej:)
546
Do wspomnień skłoniły mnie posty @sławinki, o jej uzasadnionych albo nie lękach o dziecko. Wróciłam pamięcią do tego co wyprawialiśmy jako dzieci w tzw. wczesnym dzieciństwie i aż trudno uwierzyć,że udało nam się dzieciństwo przeżyć bez szwanku. Chociaż rodzice w żaden sposób nie interweniowali:) O wielu sprawkach po prostu nie mieli prawa się dowiedzieć.
Mieszkałam w tzw. nowym bloku, który stał między starymi wielorodzinnymi kamienicami, 15 m od koszarów. Dzieci była masa, a życie podwórkowe mieszało się z życiem koszarowym:) Jednym z naszych zajęć było żebranie u w
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 546 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.