Pogotowie vs poz.

47
W poz oczywiście nie ma żadnego pogotowia, oprócz stałej gotowości do służenia... Jednak są w życiu pozetowca takie chwile, że to nie wystarcza. Przykłady z brzegu: Epizod1. Godzina 14.30 Rodzina dzwoni o pilne stwierdzenie zgonu.Starsza schorowana pacjentka nie żyje od 10ej, to nie podlega dyskusji. Kolega który robił wizyty domowe juz je zakończył. Jestem sam w przychodni, tłumek ludzi, między innymi matka urzędniczki pogryziona przez psa i podobne historie. Pogotowie nie przyjmuje wyjazdu.Na miejscu był lekarz innej specjalności, ktoś z rodziny, i "stwierdził zgon".Dzwoni dom mnie pani z pogotowia pytajac dlac
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 47 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.