"Zamiejscowe" osoby mają problem. Dla kogo są szpitale?
14 listopada 2012, 07:053
- W pilnej potrzebie pojechałam około północy na ostry dyżur do szpitala na Banacha - mówi nasza czytelniczka. - Pielęgniarka od razu spojrzała w moje papiery (RMUA) i skome
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
