Gdy nie chcą przyjąć na rezydenturę.....pomocy
20
Witam wszystkich.
Prawdopodobnie wkrótce dostanę się na rezydenturę z odwołania.
Skakałam już prawie z radości, ale po opublikowaniu najnowszych wolnych miejsc szkoleniowych mój optymizm zmalał, bowiem okazało się, że pozostały miejsca szkoleniowe w szpitalu, którego ordynatorem jest pewien bardzo nielubiany w branży, jak również przez pacjentów profesor. Od kilku lat przyjmuje na rezydenturę tylko "swoich" ludzi. Ja chciałam iść do innego szpita
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 20 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.