Klinika Ortopedii Lindleya

48
Przytrafiła mi się ciekawa przygoda. We wrześniu doznałem złamania wieloodłamowego k. promieniowej i łokciowej prawej w związku z czym pojechałem w nocy do szpitala na ul Lindleya. Pomijając, iż warunki urągają człowieczeństwu, totalmny syf, brak papieru toaletowego, jedzenie lepsze daje sie psu, to myślałem że załatwią mnie w końcu lekarza jakoś na poziomie. Obcho
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 48 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.