Forum pogorzelców....
76
Rzecz dotyczy oczywiście syndromu wypalenia zawodowego. Sportowiec po intensywnym treningu jest zmęczony , ale szczęśliwy, a mięśnie ma "przepalone" piekące. Niechybnie jutro będzie jeszcze lepiej. Palacz też się może "przepalić". Tu aspekt treningowy jest drugorzędny. Za to kolejny papieros po przerwie będzie lepiej smakował. Pierwsze ofiary wypalenia zauważono na wojnie. W Wietnamie wypalały się w ogniu walki ludzkie uczucia. Żołnierzy po powrocie nie traktowano z entuzjazmem , bo silne ruchy pacyfistyczne a
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 76 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.