Dopisywanie do gorączki...

16

radycja w Pogotowiu nie ginie.Obecnie coraz bardziej wyszkolone zmonitorowane dyspozytorki potrafią jednak sprostać wyzwaniom jakie stawia przed nimi pacjent. Stawia, czyli zgłasza ,że ma gorączkę i wyraża gotowość na wizytę pogotowia, ale nie ratownika, bo taki nie ma bloczka z receptami u pasa, tylko "żeby było z lekarzem". W praktyce wygląda to tak: godz 2 .00 wyjazd do " gorączka , wymioty" godz 2.30 wyjazd do gorączka

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 16 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.