Drobiazg - zoperowane nie to ucho
32
Dziś rozmawiałam ze znajomą wetką, opowiedziała mi, co jej się przytrafiło. Ma synka w wieku 6 lat, leczy się laryngologicznie, ma niedosłuch ucha lewego. Miał mieć zabieg laryngologiczny na to uszko, założenie drenu, termin oczekiwania to ponad rok, obydwoje z mężem zdecydowali się zrobić to prywatnie, w prywatnej klinice, u lekarza ponoć dobrego, przynajmniej większość opinii o nim była pozytywna.
Lekarz, mający operować chłopca badał go, miał dokumentację, wypisał skierowanie - chore uszko lewe. Po rozpoczęciu zabiegu do matki ktoś powiedział, że wszystko dobrze, uszko prawe będzie jak nowe - jak to usłyszała chciała koniecznie rozmawiać z lekarzem, wyszedł do ni
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 32 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.