Jak dalej postąpić?

31
od 1997 roku jestesmy sasiadami. byly herbatki ,kawki ,ciasteczka,ploteczki. rodzina ta mieszka pietro wyzej. maz-emertytowany sedzia (85 lat),zona(85 l) i corka(60l -juz na emeryturze). w 2004 roku stosunki nasze popsuly sie. otoz z racji wieku bywa i tak ,ze niektorym pogarsza sie sluch. otoz rodzina ta ma 3 pokoje i w kazdym z nich stoi telewizor. bywalo duzo chwil (godzin)w czasie dnia ,ze jednoczesnie graly trzy tv. jeden zagluszal drugi,a drugi robil to samo z trzecim ...itd. Kiedy po dniu pracy wchodzilam do domu- cofalo mnie od drzwi. echo mixu telewizyjnego bylo trudne do zniesienia . trwalo to do 22.00 a czasem i ciut dluzej. ale jak tu isc do sasiadow i powiedziec im o tym,ze w moim domu zaczyna mi byc zle.
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 31 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.