Być jak KAWA.
53
Przeciwności losu.........Nie oszczędzają nikogo, są ciągle nowe, ciągle inne...
Jak na nie reagujemy? Poddajemy się, walczymy...
Takie opowiadanie znalazłam:“Moje życie jest tak ciężkie,że nie wiem, czy warto żyć?
Jestem zbyt zmęczona, aby walczyć… Nie zdążę załatwić jednego problemu, a już przychodzi następny…
Ktoś zaprowadził mnie do kuchni, gdzie były trzy garnki napełnione wodą. Woda zaczęła wrzeć. Do pierwszego garnka wrzucono marchew, do drugiego jajko, a do trzeciego ziarenka kawy.
Kiedy upłynął właściwy czas, Ktoś wyjął na talerz marchew, jajko i ziarna kawy. Zapytano mnie:
- Co widzisz?
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 53 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.