telefon przedoperacyjny....

8

Nie zdążyłam dobrze wejść rano do przychodni, gdy dowiedziałam się, że wydzwania za mną na CITO pewna nieco hipochondryczna pacjentka. Kobietka ma RZS, do tego niestety autoimmunologiczne zapalenie wątroby, jest u mnie leczona imuranem. Ostatnio była u mnie w listopadzie ub. roku. Podobno jest już jedną nogą na stole operacyjnym a tu ZONK- jak tu operować pacjentkę na imuranie. A jak coś jej się stanie? Trzeba na wszelki wypadek znaleźć winnego. Zaczynam przyjmować pacjentów, telefon, dzwoni pacjentka, ma mieć planową operację ginekologiczną, o ile dobrze zrozumiałam związaną z usunięciem mięśniaków lub całej macicy. I pyta mnie czy na tym imu

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 8 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.