Lista oczekujących - jak pogodzić sprawiedliwość, równość, przejrzystość i powstrzymanie się od dyskryminacji

27
Pani zarejestrowana na wizytę nie przyszła drugi raz z rzędu, mimo że to były rezerwacje pierwszych (i niedoszłych wizyt). Na takie wizyty siłą rzeczy trzeba więcej czasu i trzeba je ograniczyć liczbowo, żeby mieć czas na pacjentów, korzystających z poradnictwa regularnie. Pani niedługo po nieprzyjściu, zgłosiła się do rejestracji w obecności pana, który się okazał inicjatorem wizyt. Pani najprawdopodobniej nie widzi potrzeby leczenia, pan się drze że pani ma przecież myśli samobójcze, każe się do nich przy świadkach przyznawać, zarzuca pani, że ta pewnie wyrwała z kalendarza kartkę z terminem wizyty. Zastraszonej rejestratorki proponują konsult
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 27 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.