Proszę o diagnozę psychiatryczną
298
Problem kliniczny
Regina jest niebrzydką, 22-letnią dziewczyną. Twarz zasłania długą grzywką. Ma spowolniałe ruchy i sztywne ciało. Siedzi na brzegu fotela, ruchy palców zdradzają lęk, nogi dreptają lub wykonują nieskoordynowane małe kopnięcia.
Mówi, że wszystkiego się boi. Pierwszy raz rodzice wzięli ją do psychologa, jak miała 5 lat. Była płaczącym niemowlęciem, a potem chorowitym, aspołecznym dzieckiem. Ma rodziców i 3 lata młodszą siostrę. Jej rodzina jest wyizolowana, prawie nikt ich nie odwiedza, goście są traktowani jako obcy. Dzieciństwo spędziła na wsi, nie miała kontaktu z ludźmi, nie chodziła do przedszkola. Lubiła zabijać zwierzęta. Biła kaczki, rzucała w nie kamieniami, zabijała. Utopiła kiedyś małego kotka. Podobało jej się, że on płakał. W zerówce czuła się zagubiona i przerażona, nie wiedziała, że na świecie może być tylu ludzi. Układała ciągle te same puzzle, których nie lubiła, tylko po to, żeby się odizolować od ludzi. Podobały jej się dinozaury i inne zabawki, ale bała się ich dotknąć, bo one były dla lepszych dzieci. Mówiła ludziom, że ich nie lubi, bo się ich bała. Ludzie byli wobec niej nieszczerzy, wrodzy, śmiali się z niej, dogadywali i chcieli jej coś zrobić. W zerówce i w szkole bardzo się bała. Dużo zmieniło się w VI klasie, bo poznała przyjaciółkę. Są do siebie podobne, obie rysują rzeczy brutalne i krwawe. W gimnazjum było najgorzej, Regina była bardzo osamotniona, przyjaciółka była w innej klasie, siostra została w podstawówce. Koleżanki Re
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 298 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.