Confiteor psychoterapii...

167
Problem kliniczny

"Tak pojęta sztuka staje się najwyższą religią, a kapłanem jej jest artysta" (Manifest modernistów - St. Przybyszewski) Poniżej manifest Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Psychodynamicznej, zrodzony w Krakowie. Nie wiedziałam gdzie umieścić ten tekst - w Hyde Parku, Lekarskim Humorze czy Polityce.. Jednak po dokładnej, wielokrotnej lekturze zdecydowałam się na psychiatrię... AKSJOLOGIA PSYCHOTERAPEUTY PSYCHODYNAMICZNEGO 1. Stoimy na stanowisku rozdzielności wiedzy nabytej według odpowiedniej teorii i procedur poznania od zasad postępowania profesjonalisty, co związane jest z różnymi źródłami zdań opisowych i normatywnych. 2. Etykę psychoterapeuty psychodynamicznego uznajemy za pochodną etyki lekarza. 3. Rozróżniamy etykę grupy zawodowej od indywidualnej moralności terapeuty i przyjmując wpływ nieświadomych procesów na jego aktywność dopuszczamy wewnętrzną konfliktowość terapeuty w tym zakresie, której nie jest w stanie znieść świadoma deklaracja neutralności aksjologicznej. 4. Psychoterapię psychodynamiczną rozumiemy jako formę leczenia etnocentrycznego, podobnie jak pojęcia, na których się opiera i z których korzysta. 5. Uważamy, że używając słowa „terapia”, winniśmy odwołać się do powszechnego, społecznego rozumienia znaczenia tego terminu, tożsamego z leczeniem. Stosując inne rozumienie tego słowa, subiektywnie lub metaforycznie nadużywamy zaufania pacjenta i zobowiązani być powinniśmy do podania mu nowego, własnego rozumienia, nowej definicji tego terminu. Podobna zasada winna obowiązywać termin patologia. 6. Sądzimy, że powyższa zasada powinna obowiązywać przy używaniu terminu „pacjent”. Według naszego przekonania, pacjent to członek danej wspólnoty, który w świetle kryteriów przez nią stworzonych, wymaga zmiany funkcji psychicznych, sposobów zachowania, poprzez proces terapii. Kryteria te są w danej wspólnocie powszechnie przyjęte. Poznanie w terapii służy leczeniu i dotyczy ono pacjenta Nie znajdujemy żadnego metodologicznego uzasadnienia aby wnioski dotyczące funkcjonowania psychiki pacjenta stawały się wnioskami na temat funkcjonowania człowieka, jak i poszczególnych wytworów jego kultury. Stoimy na stanowisku rozdzielności poznania rzeczywistości wewnętrznej pacjenta, jako wytworu jego aktywności umysłowej i psychicznej, od rzeczywistości zewnętrznej, materialnej i kulturowej, o których pochodzeniu i istocie nie mamy możliwości formułowania twierdzeń na podstawie znajomości indywidualnej psychiki pacjenta. Pacjent jest poznawany poprzez intelekt, zmysły, intuicję i empatię. W oparciu o naukę i kulturę, poznanie to rozumiemy jako poznanie konceptualne, po części interpersonalne a także subiektywne. W całości nie ma ono charakteru naukowego. Poznanie dotyczy rzeczywistości wewnętrznej pacjenta, jej obrazu i związanych z nią emocji i zachowań. Rzeczywistość tą traktujemy, jako zmienną w czasie, opartą na faktach mentalnych, częściowo uświadamianą, częściowo nie, częściowo logiczną i opartą o arystotelesowską definicję prawdy. Rzeczywistość ta ujawnia się w relacjach społecznych na drodze języków werbalnych, świadomie korzystających w różnych proporcjach z symboliki społecznej, w zależności od psychopatologii oraz w językach niewerbalnych i prewerbalnych, odczytywanych w różny indywidualny sposób, na drodze intuicyjno-empatycznej. Rozumienie zasad funkcjonowania rzeczywistości wewnętrznej pacjenta odbywa się przy pomocy pojęć operacyjnych, takich jak konflikt i deficyt, a kategoryzowane jest przez takie terminy, jak: mechanizmy obronne, relacje z obiektami wewnętrznymi i zewnętrznymi. Wszystkie te terminy zachowują znaczenie psychoanalityczne. Poznanie rzeczywistości wewnętrznej pacjenta odbywa się w dialogu opartym o zasady dialogu psychoanalitycznego z wykorzystaniem zjawisk, zasad i pojęć dla niego przynależnych. Poznanie rzeczywistości wewnętrznej pacjenta w dialogu sprawia, że pojęcia faktu, prawdy i sensu stają się pojęciami terapeutycznymi, interpersonalnymi i nie odnoszą się do ich różnych znaczeń filozoficznych, tworząc relatywizm psychodynamiczny. Stanowi to epistemiologiczną konsekwencję naszej niemożności zbudowania wiedzy o rzeczywistości pozadialogowej. Rzeczywistość zewnętrzna ma kluczowe znaczenie w dwóch aspektach. Po pierwsze wtedy, jeśli jest brana pod uwagę przez pacjenta w formułowaniu przekonań ontologicznych i estetycznych, a także gdy jest

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 167 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.