Zawał serca wieziony 2-3 godziny zamiast 40 minut - w ramach leczenia reperfuzyjnego wycieczka helikopterem

14
Dziś kolejny przypadek, jeden z wielu: 50 latek z ostrym zespołem wieńcowym: utrzymujący się ból/obniżenia STT nad ść przednią, wymagający koronarografii w trybie pilnym. Telefon i teletransmisja z domu pacjenta znajdującego się wg mapy Googla ok. 50 km od naszego ośrodka (droga dwupasmowa, czas przejazdu samochodem osobowym zgodnie z przepisami szacowany na ok. 40 minut - karetka na kogutach jedzie szybciej). Logiczne jest, że z domu delikwenta wrzucają do karety i na gwizdkach wiozą do nas - i ponieważ lecą po dwupasmówce na sygnale, zajmuje im to jakieś 35 min. Door to baloon i po godzinie od telefonu naczynie udrożnione... ALE NIE!!! NIE MA TAK DOBRZE!!! A dlaczego? Ano dlatego, że istnieje taki twór jak Lotnicze Pogotowie Ratunkowe a co najgorsze, za korzystanie z LPR ni
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 14 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.