Nadgniła od środka

137
Problem kliniczny
Marlena, zgłosiła się do mnie w lipcu 2009r. Miała wtedy 26 lat. Na pierwszej sesji dowiedziałam się, że od 4 lat leczy się psychiatrycznie (Fluanxol, Lexapro, Venlectine). Podczas studiów podjęła psychoterapię, ale ją porzuciła. Ma problemy z alkoholem- co 2-3 tygodnie upija się do nieprzytomności. W czasie studiów brała amfetaminę. Miała też epizod psychotyczny po amfetaminie, który ją tak przestraszył, że przyznała się ojcu do uzależnienia i poprosiła o pomoc. Pali również papierosy. Od 15 r.ż. samookalecza się. Tnie skórę, uderza się metalowymi przedmiotami w twarz, lub ręką w coś twardego. Ból rozładowuje jej napięcie psychiczne, a patrzenie na gojące się rany przynosi jej ulgę. Ma tatuaże na całym ciele z wyjątkiem twarzy, przedramion i podudzi. Tatuaże są kolorowe, przedstawiają trupie czaszki, potwory, straszydła, dynie Halloweenowe itp. Ma liczne kolczyki: na uszach, brodzie, brwi, w nosie. Odkąd pamięta zawsze miała myśli i impulsy samobójcze- żeby np. wyskoczyć przez okno. Zawsze miała też problemy w kontaktach z rówieśnikami- bała się, czuła się gorsza i odrzucona. Ma partnera, którego „chce się pozbyć”, ponieważ boi się związków. Wszystkie wcześniejsze związki Marlena zrywała. Z aktualnym partnerem ma 7- miesięczną córkę Marysię. W ciąży miała gestozę, potem cięcie cesarskie i depresję poporodową. Nie karmiła piersią i nie była w stani
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 137 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.