"Panie doktorze...czy ja z tego wyjdę?"...
36
już chyba nigdy nie odpowiem twierdząco na to pytanie...
dotychczas myślałem, że pacjent z depresją pytając o to, szuka wsparcia. Że nie ma siły, żeby w to wierzyć,więc szuka silniejszej osoby, by na niej się oprzeć.
Teraz wiem,że nie. Nie szukał wsparcia tylko zrozumienia. W głębi duszy nie wiedziałem, czy z tego wyjdzie,ale coś głupiego do łba mi strzeliło i odpowiedziałem :"Tak! Wyjdzie Pan z tego.To kwestia czasu".
Nie byłem pewny do końca. Może miałem zbyt
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 36 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.