Nagły niedosłuch, szumy uszne, brak odruchu strzemiączkowego

35
Problem kliniczny
Moja mamusia ogłuchła nagle i niespodziewanie. Przeleczono ją: najpierw wodą z Lichenia, która ponoć wosk rozpuszcza, potem antybiotykiem, bo ponoć miała zapalenie, potem sterydami i mannitolem oraz komorą hiperbaryczną. To ostatnie wyleczyło ją z wysiłkowego nietrzymania moczu (przynajmniej na razie), ujędrniło skórę i wygładziło zmarszczki (aż zastanawiam się, czy nie ogłuchnąć). Stwierdzono brak istotnej poprawy słuchu, brak odruchu strzemiączkowego, szum różowy,
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 35 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.