PSYCHIATRZY! Nie zakłócajcie odbioru ataków demonicznych!...
16
Na pewnym regionalnym forum znalazłem wpis osoby udzielającej porady innej osobie, proszącej o kontakt z psychiatrą z powodu zmiany stanu psychicznego ojca.
Oto ta porada:
"Wszystko zależy, jakiego typu są te problemy ojca.
O wielu problemach - które tzw. medycyna kwalifikuje jako problemy psychiczne, lekarze nie mają pojęcia.
Od pewnego czasu mam do czynienia z człowiekiem zdemonizowanym, opętanym, który słyszy głosy, widzi duchy, atakują go na różne sposoby. Oczywiście jest na rencie, oraz pod stałą tzw. opieką psychiatrów.
Każą mu opisywać swoje przeżycia, on je szczegółowo relacjonuje. Ich reakcja jest na zasadzie; tak, tak, proszę następną dawkę oszałamiających psychotropów, które go nie leczą, a co najwyżej otumaniają.
Jedyne co potrafią ci niedouczeni, niedoinformowani tzw. lekarze, to paraliżować układ nerwowy biednego pacjenta, aby otumaniony nie miał zdolności wyraziście odbierać ataków demonicznych.
Najciekawsze jes
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 16 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.