Nadużywanie testów diagnostycznych - problemem są nie tylko koszty
0
Kurt Kroenke. Diagnostic Testing and the Illusory Reassurance of Normal Results, LINK: JAMA Intern Med. 2013;173:416
Na łamach JAMA Internal Medicine ukazał się komentarz Kroenke nawiązujący do wyników meta-analizy Rolfe i Burton, poświęcony wykonywaniu testów diagnostycznych u chorych, u których wyjściowe prawdopodobieństwo rozpoznania choroby jest niskie.
Jak przypomina autor komentarza badania dodatkowe wydają się bardziej obiektywne i mniej „przyziemne” od zwykłego wywiadu lekarskiego i badania przedmiotowego. Przyjęto uważać, że do momentu ich wykonania nie można mieć pewności co do rozpoznania, a więc pacjenci z niepokojem oczekują telefonu lub listu z wiadomością “wyniki są prawidłowe.” Im bardziej zaawansowana technologia, tym bardziej przekonujące wyniki.
Warto jednak pamiętać (o czym przypomina Kroenke), że podobnie jak i inne działania lekarskie, także testy diagnostyczne nie są pozbawione efektów ubocznych. Jednym z nich są wyniki fałszywie dodatnie. Jeśli test wykonywany jest u chorych z niskim wyjściowym prawdopodobieństwem choroby, częstość jej prawdziwego rozpoznania po teście może być bardzo mała i wynosić od 0.5% do 3.0%. Z takimi sytuacjami możemy mieć d
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.