Co nowego w leczeniu nadciśnienia tętniczego?

4
Autor: prof. dr hab. med. Zbigniew Gaciong Zaczynają się wakacje ale nie sezon ogórkowy w hipertensjologii. Zakończył się niedawno 23 Zjazd Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego, w trakcie którego przedstawiono nowe wytyczne. Ponieważ dokument, sygnowany przez oba europejskie towarzystwa – ESH i ESC - został równocześnie opublikowany w ich firmowych czasopismach, na pewno komentarz do niego ukaże się w kolejnym serwisie. Niektóre zagadnienia, które pojawiły się w bieżącym zestawieniu, stanowiły także temat wykładów czy sesji w trakcie kongresu ESH w Mediolanie. Prof. Salim Yusuf podsumował dotychczasowe badania nad tabletką wieloskładnikową (polypill). Prowadzone duże projekty kliniczne, w tym także cytowane w artykule (JAMA 2013; 309: 1595) posługują się złożonym preparatem zawierającym leki hipotensyjne i statynę: tiazyd, atenolol, ramipryl i simwastatynę (TIPS-3); kandesartan, hydrochlorotiazyd i rosuwastatynę (HOPE-3) natomiast grupa kontrolna przyjmuje powyższe leki w postaci oddzielnych tabletek. Powyższe badania są jedynymi, które oceniają wpływ tabletki wieloskładnikowej na występowanie powikłań klinicznych: zdarzeń sercowo-naczyniowych, Autorzy artykułu w JAMA podkreślają, że takie badania nie są konieczne do celów rejestracji preparatów 4 czy 5-składnikowych.W terapii hipotensyjnej od kilku lat stosuje się tabletki zawierające 3 substancje aktywne a żadna z tych kombinacji nie była poddana ocenie skuteczności w prewencji powikłań klinicznych nadciśnienia tętniczego. Jednocześnie, wymienione powyżej badania (HOPE-3, TIPS-3) opierają się na pierwotnym założeniu koncepcji „polypill” – wieloskładnikowej tabletki dla szerokiej grupy osób o przeciętnym ryzyku sercowo-naczyniowym. Natomiast wśród o osób o wysokim ryzyku, jak pacjenci z rozpoznaną chorobą wieńcową, osoby przyjmujące wszystkie składniki „polypill” mają znacząco mniejsze ryzyko zgonu aniżeli ci chorzy, którzy przyjmują tylko 1 lub 2 składniki. Opublikowane niedawno wyniki badania SMART (Am Heart J online, June 17) wskazują, że jeśli badani przyjmowali tylko 1 lub 2 składniki z pełnego zestawu „polypill” (aspiryna, statyna, lek hipotensyjny) to ryzyko zawału było u nich większe odpowiednio o 95% i 42%. Różne preparaty „polypill” zawierają zawsze lek hamujący układ renina-angiotensyna w połączeniu z diuretykiem. Badania z ostatniej dekady (ASCOT-BPLA, ACCOMPLISH) dowodzą, że równie skutecznym skojarzeniem jest kombinacja antagonisty wapnia z inhibitorem ACE. W serwisie cytujemy wyniki badania AVANT'AGE (J Amer Soc Hypertens 2013; 7:163), które dokumentuje dużą skuteczność kombinacji peryndopryl/amlodypina u pacjentów, którzy nie uzyskali kontroli ciśnienia tętniczego na dotychczasowej terapii. W opinii lekarzy, którzy uczestniczyli w projekcie, przyczyną braku sukcesu była niedostateczna skuteczność dotychczasowego leczenia (91%) i/lub słaby stopień współpracy pacjenta (46%). U 93% chorych, którzy uczestniczyli w badaniu lekarze dodali kombinację do stosowanego leczenia, co pozwoliło u ponad 60% z nich uzyskać docelowe ciśnienie tętnicze. Stale poszukuje się nowych czynników ryzyka, które w połączeniu z „klasycznymi” (nadciśnienie, cholesterol, cukrzyca, palenie tytoniu) pozwolą na lepsze określenie zagrożeni
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 4 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.