pacjent bezdomny

5
Od kilku lat mamy takiego pacjenta bezdomnego pojawiającego się na każdym dyżurze na SORze z bolami brzucha, czasem wymyslajacy inne dolegliwosci aby tylko pogotowie przywiozlo na Sor, tam się awanturuje, domaga uwagi, po czym nie daje się zbadac, zalozyc wenflonu i podac leki, jest roszczeniowy. Spi noc na SORze potem się oddala lub nie. Na nieszczęście ma powazne choroby, ciężką niedokrwistość i mocne podejrzenie nowotworu, jest wyniszczony. Zawsze jakieś
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 5 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.