Konsylium24

Byłam u lekarza...

20 sierpnia 2013, 19:50437
Dziś po długich namysłach, około miesięcznym oczekiwaniu na wizytę, wybrałam się do dermatologa "na NFZ"... Ze jestem lekarzem nie powiedziałam, bo nie widziałam ku temu powodu... Po podpisaniu wszelkich oświadczeń, podania danych męża bo chciałam, tel do męża "bo tak trzeba", poniżej przepisania danych i adresu męża bo własnoręcznie napisane stwierdzenie "jak wyżej" być nie może... Miła Pani Doktor zapytała co mnie sprowadza... Określiłam, iż 1. mam trądzik, chyba juz nie młodzieńczy i chciałabym zasięgnąć opinii co mogę jeszcze zrobić, ewentualnie jakie dobre środki poleca. Pani Doktor stwierdziła, że to nie jest wizyta kosmetyczna, na ten temat mogłaby mówić godzinami, jednak nie w ramach wi
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (437)