Bezprawne wykorzystanie danych osobowych.
Że ludzka przebiegłość i podłość bezgraniczna być może wiem, ale jednak zaskoczyło mnie.
Ponad rok temu dałam się namówić na zastępstwo za innego lekarza w AOS w NZOZ-ie w nieodległym mieście. Miało być na krótko,najwyżej miesiąc.Właściciel był przyparty do muru, więc wynegocjowałam korzystne warunki.Zastępstwo się przedłużało, ale ponieważ to był jeden dzień w tygodniu i zbytnio mnie to nie obciążało, czekałam cierpliwie aż kogoś znajdzie, bo osoba zatrudniona jakoś wracać nie miała zamiaru. Widać bystrzejsza była i szybko zorientowała się, who właściciel(lekarz!) zacz.
Początkowo wszystko było dobrze, ale po ok. 2 miesiącach zaczęło się płacenie w jakichś dziwnych transzach, nieterminowe, a także- mimo,że tego w umowie nie było-obciążanie mnie kosztami badań(bo d
Ten post ma 14 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.