Zaświadczenia po raz n-ty - technikum...

112

Temat zaświadczeń o braku przeciwwskazań do podjęcia nauki na uczelniach wyższych mamy w miarę rozpracowany. Wiemy, że nie są wymagane przepisami jeśli student nie będzie narażony na żadne czynniki szkodliwe, uciążliwe ani niebezpieczne dla zdrowia. Jeśli zaś takie czynniki na studiach są - zaświadczenie na podstawie skierowania ze szkoły wydaje lekarz medycyny pracy. I na szczęście mamy na to "podkładkę" w postaci komunikatu Ministra Edukacji Narodowej z roku 2009, którą w wersji dokumentu tekstowego można znaleźć na K24, a w której zapewnia się, że nie ma podstaw do żądania zaświadczeń przy przyjmowaniu na studia w przypadku braku czynników szkodliwych. Pomogło mi to niezmiernie - bo w konfrontacji telefonicznej już kilku dyrektorów szkół wycofało się z żądania zaświadczenia rżnąc głupa "ten młody człowiek musiał coś źle zrozumieć, oczywiście że nie wymagamy". _______________________________ Niestety wczoraj trafiłem na opór materii ze strony dyrektora pewnego technikum, który poproszony o podanie podstawy prawnej żądania zaświadczenia od lekarza POZ o "braku przeciwwskazań do zdrowotnych do kształcenia w określonym zawodzi

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 112 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.