Relacje między lekarzami a bomisiostwo pacjentów- kwiatek z mojej działki

11
Zirytowałam się.I to dość mocno.Mam pacjentkę z liszajem płaskim- zmiany hiperkeratotyczne na dłoniach,stopach,typowe grudki na przedramionach,zmiany w jamie ustnej. Daję najsilniejsze sterydy miejscowo(p/wsk do gks ogólnych), robię diagnostykę w kierunku zakażenia HCV (ujemna). Leki nie pomagają, zaczynają dosiewać nowe zmiany,chora ma zajęty tułów. Daję skierowanie do szpitala (do rozważenia PUVA lub MTX). Nie przyjmują chorej (nie kwalifikuje się).No cóż,trudno,prawo Kliniki,chociaż trochę się dziwię,nie komentuję tego faktu. Ale dlaczego o tym piszę- otóż pacjentka idzie do innego dermatologa, który mó
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 11 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.