Prośba o poradę: Jak wywalić pacjenta z gabinetu nie narażając się na konflikt z szefem i z NFZ?
24
W innym wątku podałem przykład zachowania pacjentki:
"Nie będę się rozbierać, bo nie po to tu przyszłam żeby mnie pan badał, (chcę tylko skierowanie na rezonans)"
Odpowiedź jednego z dyskutantów:
"Po takich słowach Pacjent powinien opuścić gabinet najdalej w ciągu 30 sekund."
Też jestem takiego zdania. Może to powinno być nawet krócej niż 30 sekund. Tyle, że później stracę godzinę (lub kilka godzin) odpowiadając na złożoną do szefostwa placówki albo nawet do NFZ skargę owej pacjentki. Niestety mam problem sam ze sobą - proszę mi poradzić jak w
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 24 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.