Polak Polakowi wilkiem

3
Autor: Greendot Inanna +0 Ikona_kSpec.: Medycyna rodzinna, Staż: 3 lata, Pracuje w: szpital kliniczny Nie wierzę, że to piszę, ale kocham polskich pacjentów. Czasami kłótnie o nienależną refundację, polskie piekiełko...ale to wszystko nic wobec tego co przeżyłam ze strony pacjenta unijnego, a właściwie jego tłumaczki. Roszczeniowość posunięta do tego stopnia, że zarzucono mi brak profesjonalizmu i po prostu głupotę, ponieważ z powodu bólu brzucha (po zakrapianej imprezie)nie wstałam od biurka i nie wykonałam od razu USG (nie mam takich uprawnień, ale tłumaczenia nie znalazły zrozumienia), tudzież nie pobrałam własnoręcznie krwi i nie zbadałam w ciągu kilku sekund za pomocą przenośnego laboratorium, tylko wydałam skierowanie na nie i co
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 3 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.