Świadomy wybór,społeczna porażka, przymusowa akceptacja, czy dowód na atomizację życia.

28

 Temat wytarty, ale nigdy niewyczerpany. Dobry na jesień i zimę, odświeżany przy planowaniu wakacji. Wdzięczny, kiedy nie ma tematu, chociaż niekoniecznie przy biesiadnym stole. Raczej przy lampce wina z koleżanką, albo u kosmetyczki, kiedy otwór gębowy jeszcze nie zaklejony maską. Życie w pojedynkę. Panna/kawaler. Rozwiedziona/rozwiedziony. Wdowa/wdowiec. Inne. Czy jest społeczne przyzwolenie na życie bez pary? Moim zdaniem nie. Nawet, kiedy ktoś deklaruje,

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 28 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.