Wymiękam.
Pomóżcie, bo się zdekompensuje.
Chodzi o karmienie.
Moj synek ma obecnie 6 miesiecy i tydzien.Chcialam karmic go piersia do konca 6 miesiaca, niestety, musialam wczesniej wprowadzic przecier owocowy ( problemy z wyproznianiem-dyschezja,przecier wprowadzony po kilku tygodniach obserwacji i czekania). Od ponad tygodnia podaje zupke. Niestety, nie bardzo chce jesc. Nie orientuje sie dokladnie jak duzo powinien zjadac- pierwsze 3-5lyzeczek (malych, dzieciecych, w przyblizeniu tyle co 2 lyzeczki od herbaty) je chetnie, potem juz nie chce. Z prezecierem owocowym-podobnie. Podaje rozne smaki, zupki-raz gotuje, raz ze sloiczka. Zmienilam kolejnosc- najpierw podaje posilek uzupelniajacy, potem piers. Synek jest
Ten post ma 41 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.