Pokrzywka (?) w ciąży - proszę o pomoc
6
Problem kliniczny
Mam prośbę o pilną konsultacje mojej szwagierki.
34-letnia kobieta w 6-7 tyg. ciąży (Ciąża pierwsza). Od czwartku rana zaczęły się pojawiać nieliczne wykwity typu bąbla pokrzywkowego (z nowych rzeczy twierdziła, że był tylko sok z wyciskanych pomarańczy 2 dni wcześniej). W czwartek wieczorem na NiŚPL dostała 100 mg Hydrokortyzonu i.v. i 2mg Clemastin i.m. Z względnie dobrym skutkiem tzn. niektóre wykwity zaczęły znikać. Natomiast w piątek rano sytuacja się pogorszyła. Została przyjęta na Oddział Ginekologii, który wysłał ją na konsultacje na Klinikę Dermatologii. Ginekolodzy wpisali "ciąża zagrożona" (podejrzewam, że to w związku z uzasadnieniem przyjęcia pacjentki z pokrzywką przed NFZ). Dermatolodzy opieprzyli zdrowo, że po co wysyłają im "zagrożoną ciążę" i że oni takiej pokrzywk
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 6 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.