Nie dajmy się!

66
Dzisiaj w drodze do domu po pracy w trakcie przerwy na obiad rzuciłem okiem na wątek o znanymlekarzu. Okazuje się, że portal już zupełnie radośnie i bez skrępowania deklaruje, że jest tworem który ma służyć Polskiemu Pacjentu, zadbać o możliwość kontroli społecznej służby zdrowia. Za aprobatą GIODO (cóż za znakomite zastosowanie się do przepisów ustawy o ochronie danych osobowych!). Drugi potworek - rankinglekarzy - rośnie w siłę i nie długo uruchamia swoje drugie ramię - halodoktorze - które umożliwi rejestrację online. To straszne, że ludzie spoza branży medycznej trzepią na nas kasę i otwierają szeroko wrota na paszkwile o najbardziej wymyślnej treści. Nie mamy się jak przed tym bronić, nie usuniemy tych portali z przestrzeni wirtualnej... Jedyna opcja to zaistnieć obok nich. Czemu lekarze nie mają podobnego miejsca w sieci, które pozwoli w mniej nachalny sposób poinformować o swojej praktyce prywatnej? Szczerze mówiąc liczę na to albo raczej zastanawiałem się, czy Konsylium24 nie byłoby skłonne otworzyć uczciwszej alternatywy dla portali plotkarsko-sensacyjno-lanserskich? Co dokładnie
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 66 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.