Borelioza-co warto brać także pod uwagę

4
Problem kliniczny

Jedni podają,że boreliozy jest bardzo dużo, inni że jest fobia tej choroby.Skłaniam się ku opinii,że jest wręcz epidemia chorób odkleszczowych.I oto kilka moich uwag popartych praktyką:

1.rumień wędrujacy może powstać nawet tuż po ukaszeniu kleszcza!

Może to mieć miejsce np wtedy:

-kleszcz zostanie posmarowany tłuszczem

Kleszcz "oddycha" całym ciałem-jak go się posmaruje tłuszczem,szybko odpada.

Ale wtedy reaguje gwałtownie i wymiotuje-a różnego rodzaju drobnoustroje znajduja się w jego przewodzie pokarmowym.Czyli dochodzi do zarażenia człowieka i nie musi upłynąć co najmniej 3 dni,by pojawił sie rumień.Bowiem wymiociny kleszcza mogą dostać się od razu do skóry,a z nimi krętek Borrelia burgdorferi

-kleszcz zostanie podczas usuwania rozgnieciony

Również wtedy rumień może powstać szybciej niż 3 dni od momentu kontaktu kleszcza.

Podobnie jak w przykładzie pierwszym kleszcz nie musi przebywać długo w skórze-kilka,kilkanaście a według niektórych kilkadziesiąt godzin! Może to być nawet kilkanaście czy kilkadziesiat minut."Normalnie" kleszcz kłuje człowieka i opija się krwią.Czyni to bardzo łapczywie tak że przy okazji część tej krwi wypluwa z powrotem do człowieka-jeśli w przewodzie pokarmowym kleszcza są różnego rodzaju drobnoustroje, to one mogą wtargnąć do człowieka razem z wypluwaną krwią.I to wszystko zajmuje kilka,kilkanascie czy kilkadziesiąt godzin!Ale jeśli kleszcz zostanie-podczas próby jego usuwania- rozgnieciony czy posmarowany tłuszczem-zakażenie człowieka może nastąpić znacznie szybciej.

I dlatego trzeba patrzeć nie tylko na wygląd i czas powstania rumienia,ale i doładnie wypytać, jak kleszcz był usuwany!Początkowo rumień w boreliozie nie musi być "wędrujący" z charakterystycznym wyglądem bawolego oka-nie jest do odróżnienia od np rumienia alergicznego. Istotna informacją jest,że rumień na początku jednolity w borelio

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 4 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.