Alergia a bóle kostno- stawowo- mięśniowe.
100
Problem kliniczny
Pacjentka lat 46. Od dzieciństwa alergia na różne alergeny. We wczesnym dzieciństwie pokrzywka pokarmowa. Od 7 roku życia katar sienny. W 13 roku życia w poradni alergologicznej jeszcze dr Szuster w Łodzi robiła testy alergologiczne, które wykazały uczulenie na pyłki traw i zbóż oraz pyłki drzew (nie pamiętamy jakie). Pacjentka poddana wówczas odczulaniu chyba na trawy i zboża. Po trzeciej dawce zareagowała wstrząsem alergicznym, i praktycznie do tej pory nie diagnozowana dalej przez specjalistę alergologa.
Później leczona różnymi lekami z różnym skutkiem. Dodatkowo nie może jeść brzoskwiń, czereśni, orzechów laskowych ze skórką, po jabłkach są nudności. Po kontakcie z kurzem ma świąd katar i kaszel. Zawsze zmiany w gardle i migdałkach były bardzo bujne i kwitło to wszystko bardzo w okresach kwitnienia traw tak, że lekarze rejonowi (lata siedemdziesiąte) wszyscy przepisywali na to antybiotyki bo diagnozowali ropną anginę. Objawy były bujne od dzieciństwa do 42 roku życia kiedy żyła i mieszkała w dużym mieście z objawami spojówkowymi, lejącym się katarem, silnym swędzeniem gardła, bólami przy przełykaniu, a także bywały skurcze oskrzeli (ma też ast mę wysiłkową). Od pięciu lat bierze praktycznie cały sezon (cały rok) Zyrtec lub xyzal, od wiosny tego roku rupafin, bilaxten oraz betadrin, buderhin, opatanol do oczu i do nosa. To wygasiło objawy do teraz. Bywały też wcześniej próby ze sterydami wziewnymi w inhalacjach i trubohalerach, a też krótko
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 100 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.