Uzależnienie od tianeptyny - czy macie jakieś doświadczenia?

11
Problem kliniczny
36-letni mężczyzna, żonaty i dzieciaty, makler giełdowy, obecnie w czasie "przerwy zawodowej", mieszkający z żoną i dziećmi i swoimi rodzicami (w pewnym sensie jest w gościach u rodziców, ma mieszkanie w innym mieście, gdzie dotychczas pracował). Bez istotniejszego wywiadu somatycznego. U brata zaburzenia nastroju, leczone - jak dotąd nieskutecznie - mianseryną, poza tym bez innych "historii rodzinnych". Nie był dotychczas hospitalizowany psychiatrycznie. Od przynajmniej 4 lat (może nawet 5) stosował Coaxil. Leczony u psychiatry, ale też dostawał recepty o lekarzy innych specjalności i spore ilości z aptek po znajomości (np. 10 opakowań Coaxilu, bez recepty, bez refundacji). Za powód sięgnięcia swego czasu po Coaxil podaje niezbyt nasilone stany depresyjno-lękowe. Po leku się uspokajał, lepiej się czuł, łatwiej mu się było sku
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 11 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.