Czy jako lekarze zwracacie uwagę na to, czym się odżywiacie...? Czyli nasza świadomość :)

90
Do zadania Wam tego pytania skłoniło mnie życie :) . Odkąd pamiętam kochałam jeść, głównie niezdrowe fastfoody, wysoko przetworzone węglowodany i słodycze. W liceum nie było czasu się zdrowo odżywiać, bo trzeba było zakuwać, żeby się dostać na studia, na studiach - żeby przeżyć od zaliczenia do zaliczenia. A w pracy...wiadomo. Skutek był taki, że moje śniadania były jedzone na stacjach benzynowych (pączek/hot dog + kawa) w oczekiwaniu na myjące się w myjni auto lub w McDonald`s . W wersji optymistycznej kupowałam zakalcowatą drożdżówkę w pobliskiej gabinetowi piekarni. Tak wegetowałam w pracy pochłaniając kolejne kawy . A po pracy (ok. 20-21 wieczorem) pochłaniałam szybko kolację (najchętniej coś do odgrzania). Zaraz potem do łóżka - bo
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 90 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.