Krzyknął do lekarza "Jesteś jeb... ch...!" Stanął przed sądem

41
W opozycji do Ig Newsów news24, czasem ktoś staje po naszej stronie: Gdy lekarz dotarł do pacjentki z atakiem padaczki, został przez jej domowników wulgarnie wyzwany, więc zdecydował, że zabiera kobietę do szpitala, bo nie może się skupić na pracy. To było zwykłe przyjęcie towarzyskie w Nysie. Znajomi rozmawiali i palili papierosy na tarasie, gdy jedna z kobiet osunęła się na ziemię i dostała ataku padaczki. Wezwano karetkę, a gdy na miejsce dotarł zespół ratunkowy, lekarz i dwóch pielęgniarzy, kobieta siedziała na ławce na tarasie. Pielęgniarze zaczęli mierzyć kobiecie ciśnienie, a w tym czasie lekarz prowadził wywiad, by dowiedzieć się o niej czegoś więcej. Potem zalecił podanie zastrzyku, zdecydował również, żeby położyć kobietę na ziemi, bo - jak potem tłumaczył - była to w jej stanie najbezpieczniejsza pozycja. Chwilę później zdecydował jednak, że kobieta na noszach zostanie zabrana do karetki, a potem do szpitala, bowiem rodzina i znajomi kobiety nie pozwalają mu pracować. Wszy
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 41 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.