moja mama i jej płuca
12
Problem kliniczny
Jednym z powodów zalozenia tego postu jest to, ze pulmonolog leczacy moja mame jest na kilkumiesiecznym zwolnieniu lekarskim i jestesmy w kropce.
Mama zasadniczo zdrowa, regularnie robiła wyniki w ramach badan okresowych, z wieloletnim wywiadem palenia papierosów. od kilku lat z dobrze kontrolowanym NT za pomoca prstarium, Indapenu i Bisocardu.Pracuje jako urzednik.
Problem zaczął sie we wrzesniu 2012r kiedy mama przyjechała do mnie pomóc po narodzinach mojego drugiego dziecka, była u nas ok 3 tyg. Pod koniec pobytu zaczęła goraczkowac ok 38-39 st. zgłaszała osłabieie i bardzo silne bóle pleców(ale tez sie nie oszczedzała), bez kaszlu, kataru, dusznosci. W badaniu bez zmian osłuchowych, bez tachykardii, bez tachypnoe. wróciła do siebie(tzn mieszka kilkadziesiat km ode mnie) poszła do rodzinnego. Tez nic nie wysłuchał ale dał ciprofloksacyne
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 12 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.