Kiedy przyjdzie Napoleon...
21
Początki mojej kariery zawodowej.
Trafiła mi się do zbadania i opisania pani lat ok 90, z ewidentnym zespołem otępiennym. Wywiad był dla mnie dużym wyzwaniem - odpowiedzi na wszystkie pytania zbaczały na "jak to było w 49-tym" i pokrewne. W pewnym momencie pacjentka powiedziała "a jak przyjdzie Napoleon, to niech mu pan powie żeby do mnie
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 21 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.