Ku pokrzepieniu serc, czyli warto dbać o swoje :) - apteki i recepty

27

Jakiś czas temu miałam problem z apteką i realizacją recepty. Za przykładem jolly'ego napisałam do WIF pismo o następującej treści (nie ukrywam, bazowałam na piśmie stworzonym przez jollyrogera): Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Bydgoszczy Na podstawie art. 221 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego oraz art. 108, ust. 1, pkt 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne składam zawiadomienie o nieprawidłowościach w postępowaniu personelu apteki ogólnodostępnej „Mediq”  Jestem czynnie praktykującym lekarzem z ważnym, nieograniczonym prawem wykonywania zawodu w Polsce, a więc osobą uprawnioną do wystawiania recept na podstawie przepisów o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Nie mam podpisanej umowy z NFZ upoważniającej do wystawiania recept na leki podlegające refundacji. W dniu 14 lutego 2014r. około godziny 18:00 w wyżej wymienionej aptece odmówiono mi realizacji prawidłowo wystawionej przeze mnie recepty na lek o nazwie (...). Recepta ta zawierała dane pacjenta (imię i nazwisko, adres), dane leku (nazwa oraz ilość opakowań, odpłatność 100%), datę wystawienia oraz znak X (brak terminu realizacji), moją pieczątkę imienną i podpis. Wystawiona była na czystej kartce papieru wielkości A6. Odmowę Pani Technik farmacji (niestety nie znam jej nazwiska) umotywowała brakiem pieczątki nagłówkowej na w/w recepcie. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia w sprawie wystawiania recept, na recepcie na leki tzw „nierefundowane” nie ma konieczn

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 27 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.