Starsza pani ma mieszkanie, a jej lekarz ma kłopot...

12
Mam na oddziale pod opieką 83-letnią pacjentkę z zespołem otępiennym (pierwsza hospitalizacja psychiatryczna). Została przywieziona przez PR wezwane przez sąsiadów, którzy zaniepokojeni byli dziwacznymi zachowaniami mojej pacjentki (biegała po klatce schodowej, coś krzyczała, waliła w drzwi sąsiadów, wygrażała jakimś sąsiadom itp.). Pacjentka przy przyjęciu podpisała zgodę na hospitalizację, chociaż tak naprawdę jest całkowicie niezorientowana, zagubiona, zdezorganizowana. Kilka godzin po przyjęciu do szpitala zgłosiła się pani wraz ze swoją wnuczką podająca się za przyjaciółkę mojej pacjentki. Pani opowiadała, że pacj
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 12 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.