skierowanie do ZOL
6
Wpadła dziś do poradni rodzina pacjentki bez pacjentki, już w progu usłyszałam, że oni "tylko po papiery", więc gul mi urósł.
Nie pamiętałam szczegółów, więc zajrzałam do karty. Była u mnie na 3 wizytach przez ostatni rok. Leczona z powodu zespołu otępiennego umiarkowanego stopnia. Mam wrażenie jednak że już wyjściowo pani nie była nigdy gejzerem intelektu. Przez ten rok jej stan nie pogorszył się, córka nawet twierdziała ze na donepezilu "mama lepiej funkcjonuje" Pani na kazdej wizycie była grzeczna, uśmiechnięta, na wszystkie pytania odpowiadała "dobrze pani doktor, zeby już tak zostało" Zupełnie na nic się nie skarżyła.
Z wywiadu od córki podczas wizyt- w domu nastrój dobry, chociaż okresowo płaczliwa i marudna, samoobsługa pełna, apetyt prawidłowy, bez zaburzeń snu, samodzielnie porusza się po najbliższej okolicy i to na rowerze, zakupy robi sama. Problemów nie sprawia. Bez zaburzeń zachowania.
Za k
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 6 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.