A myślałem, ze dotrwam do emerytury w spokoju...
42
Sobota, wolny dzień godzina 11... Dzwonek telefonu. Odbierać? Nie odbierać? Odebrałem. A tam miły głos męski oznajmia mi, że w poniedziałek składa pozew za złe leczenie dziecka. Bo dziecko w 30 h po mojej diagnozie trafiło
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 42 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.