Zaburzenia czucia w obrębie twarzy...

24
Problem kliniczny
Mam pacjentkę, która od ok. 1,5 roku boryka się z problemem, który nazywa sama bólem twarzy, ale tak naprawdę jest to uczucie mrowienia, miejscami zupełny brak czucia. Ale po kolei. Pacjentka podaje, że "ból" (odrętwienie) ma charakter ciągły od przynajmniej 1,5 roku i nie potrafi powiązać go z niczym. Jedynie zimno bardzo nasila uczucie mrowienia i powoduje ból, pacjentka poprawia sobie wtedy komfort poprzez ogrzewanie tego miejsca i wtedy ból powraca do mrowienia. Ponieważ pacjentka chorowała na przewlekłe zapalenie zatok szczękowych, a dolegliwości występują w rzucie prawej zatoki szczękowej, samodzielnie udała się do laryngologa. Lekarz po wnikliwych badaniach diagnostycznych wykluczył przyczynę laryngologiczną, sugerując wizytę u stomatologa. Pacjentka bezzębna (w szczęce), użytkuje protezę całkowitą i dolną częściową (braki skrzydłowe) . Za pierwszym razem pacjentka tak opisała objawy, że pomyślałam o neuralgii, wysłałam do neurologa i chirurga szczękowo-twarzowego. Neurolog nie znalazł nic podejrzanego (jednak muszę nadmienić, że z
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 24 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.