Łóżka leczą
2
Prof. Wiesław W. Jędrzejczak
W Warszawie na internach ludzie leżą na korytarzach, a wiele ostatnich opracowań dotyczących kształtu ochrony zdrowia w Polsce zwraca uwagę na jakoby niewiarygodnie dużą liczbę łóżek szpitalnych i jakoby strasznie długie pobyty w tych szpitalach. Patrzę na parametry naszej Kliniki i widzę, że od ponad dziesięciu lat średni pobyt wynosi między 2 a 3 dni, a obłożenie przekracza 100% (po odliczeniu remontów i izolacji – w naszej klinice nie ma ani jednej sali jednoosobowej, więc jeśli zachodzi potrzeba izolacji to automatycznie jedno lub dwa łóżka są puste). Czyżbyśmy byli wyjątkiem? Przeglądam statystyki i jakoś tego nie widzę. W Polsce jesteśmy europejskim średniakiem i mamy mniej (6,5/1000 mieszkańców) łóżek niż w Niemczech (8,2/1000 mieszkańców), gdzie w dodatku hospitalizacje są dłuższe, społeczeństwo zdrowsze i bogatsze i system dość podobny. Zamożność społeczeństwa jest tu do rzeczy, gdyż tym więcej chorowania można przenieść do domu im są w nim lepsze warunki. Jeśli więc mamy społeczeństwo biedniejsze a chcemy wszystkim zapewnić porównywalną opiekę to powinniś
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 2 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.